W dniach 14–26 lutego zawodnicy UKS ARKADY RASZKÓW uczestniczyli w obozie sportowym w Hiszpanii, w malowniczych okolicach Burgohondo. Biegacze wzięli także udział w zawodach w biegu na orientację – Maximus O-Meeting 2026.
Od 14 do 20 lutego zawodnicy skupili się na realizacji zaplanowanych treningów. W ciągu siedmiu dni wykonali łącznie 9 treningów, w tym 2 treningi sprinterskie na mapach. Był to czas solidnej, systematycznej pracy nad wytrzymałością, techniką oraz szybkością podejmowania decyzji w terenie. Zawodnicy doskonalili umiejętność czytania mapy w biegu oraz precyzyjnego wyboru wariantów. Równie wymagające były treningi w terenie górzystym, gdzie podbiegi i zmienne podłoże stanowiły dodatkowe wyzwanie. Każdy dzień przynosił nowe doświadczenia i budował sportową pewność siebie.
Okolice Burgohondo - górzyste krajobrazy, skaliste zbocza, rozległe doliny i leśne ścieżki tworzyły idealne warunki do biegania. Różnorodność ukształtowania terenu sprawiała, że każdy trening był wymagający, ale jednocześnie niezwykle inspirujący.
W obozie udział wzięli: Ola Stefańska, Maja Stefańska, Zuzia Krawiec, Miłosz Stagraczyński, Franek Fórmański oraz Cezary Drygas. Zawodnicy wykazali się dużym zaangażowaniem, systematycznością i sportową dojrzałością.
Opiekunami grupy byli Ewa Stagraczyńska oraz Darek Drygas, który pełnił również rolę kierowcy.
W dniach 21–24 lutego zawodnicy z raszkowskiego klubu wzięli udział w zawodach w biegu na orientację – Maximus O-Meeting 2026. Na starcie stanęło ponad 1000 zawodników z 32 krajów, a w tym gronie bardzo dobrze zaprezentowali się zawodnicy UKS ARKADY RASZKÓW. Nasz klub reprezentowali: Ola, Maja, Zuzia, Ewa, Miłosz, Czarek, Franek i Darek.
Cztery dni rywalizacji były prawdziwym sprawdzianem siły i wytrzymałości. Pierwszy dzień to dłuższa, wymagająca trasa, która sprawdzała kondycję i planowanie wariantów. Drugi dzień był bardziej techniczny, pełen krótszych odcinków i punktów kontrolnych, gdzie liczyła się precyzja. Trzecia odsłona to sprint – szybkie tempo, szybkie decyzje i duża dynamika. Finałowy etap wywołał najwięcej emocji – nasi zawodnicy startowali w formie biegu pościgowego po raz pierwszy w życiu, a każdy metr trasy był pełen adrenaliny i sportowej walki.
W klasyfikacji generalnej na podium stanęli:
Aleksandra Stefańska – 2. miejsce w kategorii W12
Maja Stefańska – 2. miejsce w kategorii W14
Zuzia Krawiec – 3. miejsce w kategorii W14
Miłosz Stagraczyński – 2. miejsce w kategorii M12
Ogromne brawa należą się także Ewie, Frankowi, Czarkowi i Darkowi. Choć tym razem bez medali, pokazali charakter, wytrwałość i sportową dojrzałość. Zawodnicy powinni naprawdę uwierzyć w swoje umiejętności – poradzić sobie z tak wymagającymi trasami to już wielki wyczyn.
Zawodnicy wrócili z Hiszpanii bogatsi o doświadczenie, nowe cele i przekonanie, że Raszków coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność na międzynarodowej mapie orientacji.